STOWARZYSZENIE PATRIOTYCZNE
“WOLA-BEMOWO”

L
Jan Wysokiński
NATURALNE
PRAWO
WŁASNOŚCI

na wykresach
1
WARSZAWA, 1999

 

Od Redakcji
        Niniejsze wydanie Naturalnego Prawa Własności przedstawia wykresy ustrojów społecznych.
        Istnieje wiele definicji ustroju. Wszystkie jednak były sformułowane dla doraźnych celów. Inne aspekty ustroju podkreślają ekonomiści, inne politycy, historycy, wojskowi, filozofowie, inne socjolodzy. Definicje te służą wyjaśnieniu określonych problemów. Jeśli jednak połączyć je razem, aby podać definicję wspólną, trzeba oprzeć się na istocie życia społecznego, fundamencie funkcjonowania społeczeństw, to jest na własności. Nie może rozwijać się społeczeństwo, nie może żyć, jeśli jego obywatele nic nie posiadają (patrz wykresy na dwóch środkowych stronach). Aby żyć, takie społeczeństwo musi otrzymywać wszystko od tych, którzy są właścicielami - pracę, emeryturę, zasiłki, prawa obywatelskie. W krajach neokolonialnych są to głównie właściciele zagraniczni. Z kolei właściciele nie ustają w powiększaniu bogactwa kosztem ubogich. Wreszcie przestają inwestować, gdyż szybsze zyski przynoszą spekulacje finansowe. Pieniądz rodzi papierowy pieniądz, a masy pozostają nie tylko bez własności, ale i bez pracy.
        Natomiast społeczeństwo tym szybciej rozwija się, im bardziej równomiernie własność jest rozmieszczona między ludzi (wykres na 1-j stronie). Stosunkowo najbliżej takiego ustroju są Japonia i Niemcy.
        Ustrój, to rozkład własności.

44.gif (1746 bytes)

Pełne opracowanie Naturalnego Prawa Własności można znaleźć w innych naszych wydawnictwach.

USTRÓJ OPTYMALNY
równowaga społeczna - własność rozmieszczona zgodniez rozkładem naturalnym


zamożność obywateli  np. w tys. $

Rozkład naturalny, zwany najczęściej normalnym, jest powszechny w przyrodzie i socjologii, gdyż gwarantuje równowagę. Np. skrajni krótkowidze i dalekowidze są bardzo nieliczni, a dominują lepiej widzący. Dzięki temu społeczeństwo może funkcjonować normalnie.

USTRÓJ REPUBLIK “BANANOWYCH”
własność rozmieszczona w dwóch grupach o dużej różnicy bogactwa


zamożność obywateli np. w tys. $

Rozkład własności typowy dla większości krajów Ameryki Łacińkiej, Afryki, byłej Rosji carskiej itp.
Kraje te opanowała chroniczna impotencja rozwojowa, silne i niespłacalne zadłużenie.

USTRÓJ KOMUNISTYCZNY
własnością społeczną dysponuje bez ograniczeń wąska grupa nomenklatury


zamożność obywateli np. w tys. $

Społeczeństwo tak silnie spolaryzowane, jest w stanie wojny ze sobą. Niezwykle zmęczone na co dzień, chore, nawet irracjonalne. Z definicji “klasa robotnicza” (pracownicza) nic nie posiada i nie ma niczego do zaoferowania klientowi; brak wymiany usług
i rozwoju gospodarczego. Jest walka o przetrwanie. Inicjatywa indywidualna schodzi do podziemia. Trwa permanentny kryzys.
Kraj nie może funkcjonować normalnie, podobnie, jakby analogiczną większość stanowili silnie niedowidzący.

“REFORMOWANIE” USTROJU KOMUNISTYCZNEGO DROGĄ PRYWATYZACJI KAPITAŁOWEJ


zamożność obywateli np. w tys. $

Komunistyczną dysponowalność majątkiem narodowym przez wąską grupę nomenklatury zastępuje się notarialną własnością kapitalistyczną równie wąskiej grupy, na ogół tych samych ludzi. Rozkład własności, czyli ustrój nie zmienia się.
Rozwój kraju nie następuje.
“Reforma” niczego nie zmienia, nie jest reformą.

“REFORMOWANIE” USTROJU KOMUNISTYCZNEGO DROGĄ CZĘŚCIOWEGO UWŁASZCZENIA


zamożność obywateli np. w tys. $

Zakładając, że “reformowanie” jest możliwe i warstwa bogatych dobrowolnie odda konkurencji część majątku, ulegając zubożeniu i poszerzeniu (wykres cienką linią), kosztem niej wzbogaci się warstwa ubogich (linia przerywana).
W zależności od stopnia uwłaszczenia, powstaje ustrój zbliżony do republik “bananowych” lub do tzw. demokracji zachodnich.

44.gif (1746 bytes)

PRAWDZIWA LIKWIDACJA
USTROJU KOMUNISTYCZNEGO
DROGĄ POWSZECHNEGO UWŁASZCZENIA


zamożność obywateli np. w tys. $

Efekt osiągalny poprzez rozdzielenie na wszystkich obywateli całego majątku narodowego (bez państwowych rezerw strategicznych, w tym obszarów chronionych).
Jest to zabieg bez nakładów inwestycyjnych.
Wymaga jedynie woli politycznej.

Poprzednia stronaPełny ekran