L

Za biuletynem Woli i Bemowa “Nasza Nadzieja” Nr 7 z 1997.09.10.:

 ~~~~()~~~~

Poetyk ze złamanym skrzydłem i cieniem kotwicy

                    Jesteśmy jak ziarna piasku, ogołocone,
                    Na pustyni fałszywej demokracji do walki z Narodem.
                    Po grecku demos - to lud, a jego władza i wola to kracja;
                    Czy lud ma wolę być skłócony, okradziony i okradany?

                    Czemu tak lud pieszczą i do wyborów wzywają?
                    I tyle obiecują, i tak się zaklinają?
                    Bo jest ich święto. Bo lud przy urnie poświadcza: - TAK!
                    Możecie kraść i wszystko inne, byle nie tamci!

                    Im bardziej się płaszczą, tym prędzej Cię zdradzą.

                    Jesteśmy jak ziarna piasku,
                    Przesypywane między ich szalami.
                    Kto więcej ziarn zagarnie, tego szala przeważy
                    I otrzyma dostęp do banku emisyjnego.

                    Co ziarno piasku może
                    Naprzeciw gór złota i władzy machiny?
                    Nie dać się przesypać, to już wiele.
                    Lecz więcej, gdy piasek wpadnie w tryby.

~~~~()~~~~

Poprzednia stronaPełny ekran